Dagmara Wierzbicka

Dagmara Wierzbicka
Ma 37 lat i mieszka w Gdańsku. Prowadzi swoją firmę z branży IT.

1. Łosoś z kaszą gryczaną na ogórkach stir-fry.

 

Składniki:

- łyżki oleju rzepakowego

- 4 świeże ogórki ( użyłam gruntowych )

- mała czerwona cebula

- 2 ząbki czosnku

- 1 papryczka chilli

- garść szpinaku

- łyżeczka startego imbiru

- płaska łyżka sosu ostrygowego

- łyżeczka soli

- łyzka brązowego cukru

- 2 łyżeczki  sosu sojowego jasnego

- łyżka oleju sezamowego

 

- filet z łososia około 120g lekko posolony

 

- kasza gryczana niepalona 30g

- łyżka masła

- łyżeczka ciemnej pasty miso

- woda

 

- szczypiorek

- czarny sezam

- odrobina siekanego marynowanego imbiru

 

Ogórki obieram ze skórki, ale nie zupełnie zostawiam trochę ciemnozielonych "pasków". Kroję wzdłuż na pół i łyżeczką wybieram miąższ ze środka. kroję na około 1/3 centymetrowe ukośne "plastry". Cebulę kroję w 8, czosnek obieram, rozgniatam nożem i siekam, papryczkę chili kroję w ukośne plastry.

 

Kaszę gryczaną przykrywam wodą, dodaję masło, pastę miso i gotuję na wolnym ogniu pod przykryciem od czasu do czasu mieszając.

 

Nagrzewam patelnię grillową i kładę na niej łososia skórą do dołu, Grilluję 3 minuty.

 

Patelnię nagrzewam do wysokiej temperatury i wlewam olej rzepakowy. Następnie wrzucam czosnek i imbir, tak aby uwolniły swój aromat ale się nie spaliły około 5- 10 sekund. Następnie wrzucam cebulę i chili i smażę około minuty. Wrzucam garść szpinaku i wlewam odrobinę wody, sos ostrygowy, sos sojowy dodaję sól i cukier, mieszam i dodaję ogórki, na sam koniec dodaję łyżkę oleju sezamowego

 

Wyłączam kaszę i pozwalam jej "dojść".

 

Łososia przewracam na drugą stronę i grilluje około 5-6 minut. Następnie znowu odwracam i dosmażam skórkę przez około minutę.

 

Na talerz wykładam stir fry, na tym układam łososia skórą do dołu, posypuję kaszą i dekoruję szczypiorkiem, czarnym sezamem i siekanym marynowanym imbirem.

2. Tarta z porem, czosnkiem i serem feta

Piekarnik nastawiam na temperaturę 180 stopni z termoobiegiem.

 

Spód:

 

- 170 g mąki pszennej ( użyłam typ 450 )

- 120 g masła

- 1,5  łyżki musztardy Dijon

- płaska łyżeczka soli

- łyżka zimnej wody

 

Mąkę przesiewam przez sito, dodaję pokrojone w kostkę masło, musztardę i sól. Zagniatam. Do zagniecionego ale jeszcze nie do końca ciasta, dodaję łyżkę zimnej wody. Jeszcze przez chwilę gniotę, tak żeby uzyskać jednolitą masę. Formuję kulę.

 

Formę do tarty o średnicy 28 cm lekko smaruję masłem i przekładam na nią moją kulę. Przyciskając rozprowadzam ciasto po formie, tak aby w miarę możliwości spód był równy, formuję brzegi. Dobrze aby brzegi nie były za grube, bo podczas pieczenia ciasto puchnie, więc zyska na objętości. Spód tarty nakłuwam widelcem i wkładam formę do lodówki.

 

Góra:

 

- 1 wielki por lub 2 mniejsze

- 2 łyżki masła

- 2 łyżki oliwy z oliwek

- sól

- 4 ząbki czosnku

- 3 jaja

- 3 czubate łyżki śmietany 18%

- 200 g sera Feta

- grubo mielony pieprz

- oregano

 

Pora kroję na około centymetrowe krążki ( używam białą i jasnozieloną część pora ) zostawiając ciemnozielony pióropusz ( nie wyrzucam - zostawiam do przygotowania zupy). Czosnek obieram i kroję na cienkie plasterki.

Na patelni na średnim ogniu roztapiam masło i oliwę z oliwek. Na patelni układam pora, ale tak aby krążki zachowały swoją strukturę ( to ważne!). Dodaję pokrojony w plasterki czosnek. Podsmażam, ale tak aby por i czosnek się nie spalił. Dodaję szczyptę soli. Ostrożnie przekładam pora na drugą stronę, tak aby  zachował swoją strukturę. Por ma być miękki ale nie zesmażony.

 

Spód tarty wyciągam z lodówki, przykrywam papierem do pieczenia i obciążam ziarnami fasoli. Wkładam do pieca na 15 minut.

 

Jaja i śmietanę mieszam w miseczce i dosalam próbując.

 

Wyciągam spód z pieca zdejmuję papier z fasolą i ostrożnie układam na nim krążki pora i czosnek. Wszystko zalewam przygotowanymi jajami i śmietaną. Kruszę ser feta, posypuję oregano i grubo mielonym pieprzem. Wkładam ponownie do pieca na 27 minut.

 

3. Sałatka

Kiedy tarta się piecze, przygotowuję sałatkę z sosem winegret jako dodatek. Tarta sama w sobie jest pyszna, ale dodatek w postaci sałatki, przełamuje delikatny smak pora czyniąc to danie jeszcze bardziej interesującym,

 

Jako bazę użyłam "porwaną" sałatę lodową, rukolę oraz 2 łyżki małych kaparów.

 

Winegret:

 

- 50 ml dobrej jakości oliwy z oliwek

- sok z połowy cytryny

- łyżeczka musztardy figowej

- łyżeczka brązowego cukru

- sól

 

Wszystkie składniki mieszam ze sobą do momentu uzyskania jednolitego sosu. Sprawdzam, czy smak jest ok, dodaję więcej soli / cukru / cytryny jeżeli jest taka potrzeba.

 

Tartę wyjmuję z pieca, chwilę daję jej odparować i kroję na porcje. Sałatę polewam przygotowanym sosem i układam obok/ na tarcie.

 

Smacznego!

tvnpix